Downhill tak jak i każdy sport posiada swoją własna historię która mówi od czego to się zaczęło i dlaczego tak właśnie się stało. Pierwszy zjazd miał miejsce prawie czterdzieści lat (1976 rok) temu, czyli już prawie pół wieku temu bardzo mało osób wie o tym że ten sport ma już taką historię, wiele ludzi twierdzi że jest to krótkotrwały trend, który wymyślili młodzi ludzie szukający adrenaliny. Pierwszy zjazd miał miejsce na trasie pożarowej, ponieważ pierwsze rowery do takiego zjazdu potrzebowały co kilka zjazdów uzupełnienia smaru dlatego taka trasa na pierwszy w historii zjazd downhillowy była najlepsza. Zawodnicy musieli przejechać 396 metrów, większość z nich ukończyła ta trasę przed upływem pięciu minut. Zwycięzcą pierwszych zawodów downhillowych był Alan Bonds, głównie zwyciężył od ponieważ tylko on dojechał do mety, co było zaskakujące, ale nie ma co w sumie dziwić ponieważ były to pierwsze tego typu zawody, i zawodnicy nie byli jeszcze tak dobrze przeszkoleni a także nie wiedzieli czego mogą się spodziewać na ego typu trasach. Pierwszy sprzęt do ekstremalnego zjazdu był sprowadzony przez Niemca do Ameryki, a mianowicie przez Ignatza Schwinna. Rowery te miały bardzo śmieszne nazwy ponieważ nazywano je trzaskaczami lub rowerami gazeciarzy. Czyli jak na dzisiejsze czasy bardzo dziwnie i niekonwencjonalnie. Sport ten zaczął być naprawdę popularny gdy w 1979 roku pewni uczestnicy bardzo znanego wyścigu zdecydowali się założyć firmę downhillową, firma ta nosiła nazwę MountainBikers i do dzisiaj jest bardzo znana.